Święty Janie Bosko...

Święty Janie Bosko, przez wielką miłość, z jaką odnosiłeś się do młodzieży, stawszy się dla niej Ojcem i Nauczycielem, i przez heroiczne poświęcenie znoszone dla jej zbawienia, spraw abyśmy i my podobnie ją kochali miłością świętą i ofiarną. Amen.

Odszedł od nas przyjaciel… pszczół…

Dodano dnia 4 lutego 2020

W czwartek, 30 stycznia br., odszedł do wieczności ks. Józef Sawicki, salezjanin. Od półtora roku przebywał we wspólnocie salezjańskiej przy ul. Wodnej w Łodzi. Znalazł się tutaj ze względu na już słabe, spowodowane dojrzałym wiekiem, zdrowie. Był przez ten czas duszpasterzem w parafii. Odprawiał w msze św. i służył posługą w konfesjonale.

Ostatnie dwa tygodnie spędził w szpitalu u Braci Bonifratrów. Wrócił na krótko do wspólnoty salezjańskiej… Odszedł do wieczności we wczesnych godzinach rannych 30 stycznia br. NB. w wigilię liturgicznej uroczystości Księdza Bosko.

Pogrzeb śp. ks. Józefa odbył się w sobotę, 1 lutego br. Mszy św. przewodniczył przełożony warszawskiej inspektorii salezjanów, ks. Tadeusz Jarecki. Kazanie pogrzebowe wygłosił ks. Jarosław Jastrzębski, przyjaciel Zmarłego. W pogrzebie wzięło udział ponad 50 współbraci salezjanów, liczna reprezentacja rodziny ks. Józefa i parafianie z Lipicy i Lwowca., gdzie pracował.

Spoczął ks. Józef w grobowcu Salezjanów na cm. „Na Dołach”. Przeżył 88 lat. Niech odpoczywa w pokoju….!

Najważniejsze dla ks. Józefa było kapłaństwo, sprawowane w Zgromadzeniu Salezjańskim… Jednak jego życiowym „hobby”, była „przyjaźń” z pszczołami. Miał, gdzie było to możliwe, pasiekę i wręcz rozdawał „boski” produkt „boskich” pracownic, jakimi są pszczoły. I tak do ostatniej chwili swojego życia...

© 2011 Parafia pw. M.B. Wspomożenia Wiernych, Salezjanie                         Eco Web Design by Studio7designs

Studio7designs