Święty Janie Bosko...

Święty Janie Bosko, przez wielką miłość, z jaką odnosiłeś się do młodzieży, stawszy się dla niej Ojcem i Nauczycielem, i przez heroiczne poświęcenie znoszone dla jej zbawienia, spraw abyśmy i my podobnie ją kochali miłością świętą i ofiarną. Amen.

Parafialny wyjazd pielgrzymkowo-wycieczkowy (02.06.2012)

Dodano dnia 24 września 2012

Parafialny pielgrzymkowo-wycieczkowy wyjazd do Żelazowej Woli, Niepokalanowa, Nieborowa i Łowicza

 

Jest chłodny sobotni poranek 2 czerwca 2012 r. Ulica Wodna 36 w Łodzi.

Sprzed kościoła pw. M.B. Wspomożenia Wiernych w kierunku Żelazowej Woli wyrusza autokar.

Za kierownicą spokojny pan Andrzej, w środku radosna grupa parafian i sympatyków dzieła salezjańskiego oraz uśmiechnięty ks. proboszcz Waldemar Trendziuk - organizator i głównodowodzący pielgrzymko-wycieczki. Wszyscy udajemy się na nasz "tęczowy" szlak.

Po niebie krążą ciemne obłoki, być może spadną kryształowe kropelki deszczu? Powietrze drży poruszane raz lżejszym, raz silniejszym wiatrem. Lecz my nie marudzimy. My "rozdmuchujemy" chmury, zawierzając nasz wyjazd Panu Bogu. Modlitwę prowadzi ks. proboszcz, godzinki śpiewamy pod kierunkiem pani Zosi.

Pogoda ducha nas nie opuszcza. Droga prowadząca do miejsca urodzin Fryderyka Chopina znaczona jest wesołym śpiewem, miłym  słowem, ciepłym uśmiechem.   

Pobyt w Żelazowej Woli rozpoczynamy od obejrzenia krótkiego filmu. Potem, zaopatrzeni w audioprzewodniki, udajemy się do dworku, który otoczony jest wspaniałym parkiem. Słuchając historii tego zakątka, patrząc na skromnie urządzone mieszkanko Chopinów, przenosimy się w tamten XIX-wieczny świat. Spacerujemy szerokimi i wąskimi alejkami, z urokliwych mostków nad rzeką Utratą spoglądamy na świeżą, wypielęgnowaną zieleń, wsłuchujemy się w dźwięki muzyki Fryderyka... . To wspaniałe miejsce odpoczynku sprzyja głębszej refleksji i uporządkowaniu naszych myśli.

Uspokojeni, wyciszeni wjeżdżamy do Niepokalanowa. Z naszych ust płynie pieśń -"O Maryjo witam Cię, o Maryjo kocham Cię..."

Pierwsze kroki kierujemy do Bazyliki. Wita nas Niepokalana, która wskazując na Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie zaprasza do modlitwy. W samo południe uczestniczymy we mszy św. odprawianej przez ks. Waldemara . On też kieruje do nas Słowo Boże, jak zawsze, mądre, refleksyjne, zachęcające do przemyśleń, ale przede wszystkim do zawierzenia swojego życia Jezusowi przez ręce Maryi.

Po mszy św. zwiedzamy najstarszy budynek w klasztorze ojców franciszkanów - starą kaplicę, obecnie sanktuarium św. Maksymiliana Kolbego, następnie muzeum poświęcone duchowości św. Maksymiliana oraz muzea: ochotniczej straży pożarnej  i papieskie.

Wyjeżdżamy z Niepokalanowa ze śpiewem  - "O Maryjo żegnam Cię, o Maryjo kocham Cię..."

W drodze do Nieborowa odmawiamy koronkę do Miłosierdzia Bożego.

W przepięknych wnętrzach pałacu Radziwiłłów w Nieborowie oraz w otaczającym ten pałac parku możemy jeszcze raz docenić jaki to drogocenny skarb móc żyć, oddychać i cieszyć się pięknem otaczających nas przedmiotów.

Ostatnim etapem wędrówki jest Łowicz ze swoją dumną katedrą.

Wracamy do Łodzi. Kończymy naszą pielgrzymko-wycieczkę modlitwą i wzajemnymi podziękowaniami. Dziękujemy przede wszystkim Bogu, ale i ludziom - ks. Waldemarowi, panu kierowcy, współtowarzyszom podróży...

W czasie wspólnej wędrówki wzmocniliśmy się duchowo, wiele zobaczyliśmy, ale nie zabrakło również zabawnych sytuacji, wesołych opowieści, niewinnych żartów,  radosnego śpiewania, czasu dla brata i siostry, nawiązania nowych znajomości, pogłębienia starych przyjaźni... .

Wszystko to utwierdza nas w przekonaniu, że powietrze, światło, odpoczynek uzdrawiają, ale największe ukojenie płynie z kochającego serca Boga.

© 2011 Parafia pw. M.B. Wspomożenia Wiernych, Salezjanie                         Eco Web Design by Studio7designs

Studio7designs